powrót
ustaw jako stronę startową
dodaj do ulubionych

    Jesteś na stronie  

Ballada o dwóch sukienkach

Muzyka: Anna Treter, słowa: Andrzej Sikorowski


Wyjmuję z szafy suknie dwie suknie dwie 
ta pierwsza cekinami lśni i wie co znaczy szyk 
druga jak popiół szara albo mysz 
W której mnie chcesz widzieć u drzwi 
czy spadnie deszcz ciepłych stów 
czy znowu będziesz na mnie zły 
bywaj zdrowa powiesz więc sam bądź także zdrów 
Odrzucam precz suknie dwie suknie 
nie muszę cekinami lśnić mam swoje wierne łzy 
i jeszcze czasem coś się we mnie tli 
taką mnie chcesz widzieć u drzwi 
w słonce i w deszcz śnieg i mróz 
więc gdy podstawią Wielki Wóz 
obejrzymy się by rzec światu bywaj zdrów 

  

HOME    |    PRASA   |   OPINIE    |    TEKSTY    |    MUZYKA   |   GALERIA   |    LINKI   |    KONCERTY     |    DYSKOGRAFIA

Design by daltonptojekty 2003-