|
Wiersze i piosenki z Piosenkarni
Anna Treter i jej podopieczni
Zaczęło się od wielkiej ulewy i zamoczonych kabli, i była groźba, że "Koncert wiosenny", na jaki Anna Treter zaprosiła w piątkowy wieczór do krakowskiego Dworku Białoprądnickiego zostanie odwołany. Skończyło się na nerwach i mocnym opóźnieniu występu. Przewinęło się przez estradę ok. 50 osób, różniących się wiekiem i skalą możliwości, połączonych natomiast pasją śpiewania, grania czy pisania wierszy. Wyłoniła ich z licznego grona uczestników comiesięcznych spotkań w ramach prowadzonej przez siebie Piosenkarni Anna Treter.
Acz byli w gronie kilkunastu solistów i zespołów także wykonawcy mający za sobą pierwsze sukcesy - jak Włodzimierz Mazoń, który śpiewając z zespołem (powstałym w ramach Piosenkarni właśnie) autorską "Prostą historię" wygrał ostatnio 13. Poetycko-Muzyczną Bitwę pod Gorlicami, czy działający od trzech lat w krakowskim Młodzieżowym Domu Kultury (z ulicy Grunwaldzkiej) zespół Afera Band, prowadzony przez skrzypka Krzysztofa Szmytke. To naprawdę znakomita rozrywkowa orkiestra, o czym będzie okazja przekonać się np. 2 czerwca w amfiteatrze w Rabce o godz. 18 oraz dzień później przed Urzędem Miasta w Krakowie (plac Wszystkich Świętych) o godz. 10.45 oraz 12.45. Warto też zwrócić uwagę na jej wokalistkę Joannę Pawlikowską.
Kto jeszcze wpadł mi w piątek w ucho? Na pewno Magda Wrani-Stachowska, obdarzona mocnym zmysłowym głosem, na pewno Mariusz Skubida, niezwykle autentyczny w ładnej autorskiej piosence, i Apolinary Polek, nie kryjący fascynacji tradycją Wolnej Grupy Bukowina, i może obdarzona mocnym głosem Ewa Kawka - ale w standardach, bo nie we własnej piosence.
Czy wykonawcy ci zaistnieją bardziej na estradzie, czy pozostanie ona jedynie ich pasją, to już inna sprawa. Istotne, że Piosenkarnia daje im możliwość tak konfrontowania się z innymi, jak i kontaktu z odbiorcami. Dodajmy, że jest ona dziełem Anny Treter i Antoniego
Mleczko, onegdaj on skomponował dlań pierwszą piosenkę, którą zaśpiewała w kabarecie Pod Budą. Odlegle to onegdaj, wszak wyłonionej z tego kabaretu Grupie Pod Budą właśnie stuka trzydziestka...
W drugiej części wieczoru wystąpiła sama Anna Treter ze swoim zespołem; były piosenki z jej solowych płyt, i gorące brawa, bisy...
WACŁAW KRUPIŃSKI
Recenzją
zamieścił
28.05.2007
Aby
przenieść się na stronę gazety wystarczy kliknąć na powyższe
logo
|