powrót
ustaw jako stronę startową
dodaj do ulubionych

    Jesteś na stronie  

W rodzinnych stronach

Anna Treter, artystka pochodząca z Kielc i od 30 lat związana z Grupą Pod Budą w niedzielę zaśpiewa dla swojej publiczności. Nam opowiedziała o wizycie w rodzinnym mieście, o planach na przyszłość i o swoim… festiwalu.

Piosenkarka, autorka tekstów, artystka, a przy tym ujmująca swoją życzliwością, piękna kobieta. Ten opis idealnie pasuje do Anny Treter, którą miłośnicy piosenki artystycznej doskonale znają. Po części z jej działalności w zespole Grupa Pod Budą, w którym występuje jako solistka i jako pianistka już od trzydziestu lat, a po wtóre z jej dokonań solowych. Anna Treter jest rodowitą kielczanką, chociaż w stolicy województwa świętokrzyskiego nie mieszka, od kiedy skończyła osiemnaście lat. Wówczas to wyjechała do Krakowa na studia i wtedy także rozpoczęła się jej przygoda z Grupą Pod Budą, która w początkowych latach swojego istnienia była kabaretem, aby po kilku latach przeistoczyć się we wspaniały, kultowy już zespół, jaki publiczność zna i kocha już od trzech dekad. 

- Wielokrotnie grywaliśmy dla kieleckiej publiczności. Te spotkania zawsze były dla mnie ogromnym przeżyciem i zaskakiwały kolegów z zespołu, bo sala pękała w szwach, a z widowni patrzyli moi koledzy z klasy i najbliżsi, którzy zawsze obecni byli na naszych, kieleckich spotkaniach – z uśmiechem wspomina Anna Treter.

Z rodzicami i z siostrą nastoletnia Ania mieszkała w kamienicy przy ulicy Sienkiewicza. Teraz tuż koło jej domu powstał Plac Artystów, który podczas każdej wizyty w Kielcach zachwyca artystkę swoim wyglądem.

- Kielce się zmieniły, na korzyść oczywiście, ale nie zatraciły przy tym fantastycznego klimatu i tego charakterystycznego stylu. Przyjadę do mojego miasta dzień wcześniej, aby obejrzeć wszystkie kąty, które pamiętam z dzieciństwa. Planuję długi spacer po Kielcach – zdradziła nam artystka.

Poza koncertowaniem ze starymi przyjaciółmi z zespołu Pod Budą Anna Treter dała się poznać jako fantastyczna tekściarka i kompozytorka ze swoich solowych płyt, których na koncie ma trzy. Na jej pierwszej płycie, która ukazała się w 2003 roku i nosiła tytuł „Na południe” wspomogli kielczankę między innymi: Ryszard Rynkowski, Magda Steczkowska, Piotr Schulz, a także kapela Sebastiana Karpiela - Bułecki (Zakopower). Większość tekstów napisała sama. Prawie całą muzykę skomponował Jan Hnatowicz – gitarzysta i aranżer, kompozytor wielu przebojów zespołu Pod Budą – prywatnie mąż artystki.

Pięć lat temu jej kieleccy przyjaciele mieli okazję posłuchać jej własnych piosenek na recitalu, który artystka dała w Kieleckim Centrum Kultury, a 2007 roku w ogrodach Pałacu Zielińskich.

Ci, którym się wydaje, że tworzenie muzyki na własne płyty jest jedynym zajęciem Anny Treter będą zapewne zaskoczeni tym, że piosenkarka działa charytatywnie na rzecz innych muzyków już od kilku lat! Artystka w Krakowie prowadzi Fundację Anny Treter „Piosenkarnia”. Co miesiąc spotyka się z młodymi stażem lub wiekiem poetami, piosenkarzami i muzykami. Pani Ania umożliwia im podczas takich spotkań prezentacje własnej sztuki i dorobku artystycznego.

- Organizuję także większe koncerty i zapraszam do nich uznanych artystów, którzy swoim autorytetem i profesjonalizmem mogą służyć młodym twórcom. Wystąpili już, między innymi Grzegorz Tomczak, Robert Kasprzycki, Andrzej Garczarek i wielu innych. Dodatkowo nasze koncerty były wielokrotnie transmitowane w Programie III Polskiego Radia ze studia imienia Agnieszki Osieckiej. Ta strona mojej działalności przynosi mi mnóstwo radości i satysfakcji – podkreśla Anna Treter.

Jednym z bardzo interesujących projektów Fundacji Piosenkarnia pochodzącej z Kielc artystki jest festiwal, który wymyśliła, opracowała i wprowadziła w czyn. Mowa tu o „Korowodzie”, czyli Festiwalu Twórczości Marka Grechuty. W ubiegłym roku odbyła się pierwsza edycja projektu, który okazał się być ogromnym sukcesem i odbił się szerokim echem w kręgach artystycznych. Festiwal zawierał koncerty, wystawy, recitale i działania plenerowe. Koncert galowy polegał na tym, że znani i cenieni twórcy, jak na przykład Michał Bajor, Andrzej Lampert, Jan Kanty Pawluśkiewicz czy zespół Zakopower zaprezentowali wiecznie żywe piosenki Marka Grechuty. Jak to jednak na festiwalach bywa nie obyło się bez części konkursowej, w której uczestniczyła między innymi kielecka artystka Justyna Łysak - zdobywając stypendium Fundacji Anny Treter i nagrodę Konika Cukrowego.

- Dwa dni temu ogłosiliśmy nabór do drugiej edycji konkursu festiwalu Korowód. Koncert finałowy planowany jest na październik. Chcemy, aby data zbiegła się z rocznicą śmierci Marka Grechuty. Mam nadzieję, że wśród finalistów nie zabraknie kieleckich artystów, którzy przecież słyną ze swojej muzykalności i sukcesów, które osiągają na najróżniejszych przeglądach bądź festiwalach. Swoje kandydatury można zgłaszać do końca maja, a regulamin znajduje się na stronie internetowej www.piosenkarnia.pl – mówi Anna Treter.

Jednocześnie też piosenkarka cały czas planuje nagrać swoją kolejną solową płytę, na którą tym razem mają się złożyć nie tylko polskie, ale i zagraniczne utwory. – Są melodie, które towarzyszą mi od lat i zawsze chciałam móc do nich zaśpiewać swoje teksty. Obecnie jestem na etapie uzyskiwania praw autorskich i być może w niedługim czasie powstanie moja kolejna płyta – zdradziła nam artystka.

Elżbieta ZEMSTA


 

 

Design by daltonptojekty 2003-