Piąta płyta zespołu. Pierwsza i jak dotąd jedyna płyta koncertowa.
Także pierwsza która została wydana wyłącznie w wersji CD.
Zawiera - jak mówi Andrzej Sikorowski - stare i bardzo stare piosenki Grupy Pod Budą.
A oto co możemy przeczytać na okładce:
Lata siedemdziesiąte, Kraków.
Jakiś kabaret studencki. Jakaś kabaretowa piwnica.
Śpiewanie przy gitarach. Piosenki o życiu, szarym i zwykłym,
często gorzkim. Piosenki o ludziach, którzy w tej szarówce
odnajdują promyk nadziei.
Piosenki, które przeżyły różne mody i boomy
i trwają od siedemnastu prawie lat.
Zwłaszcza te starsze dedykujemy wszystkim,
którzy są z nami od początku. Oni spowodowali,
że POD BUDĄ gra, śpiewa i tworzy do dzisiaj i nie zamierza przestać.
Ten krążek polecamy równocześnie tym, którzy niewiele o nas wiedzą.
Z nadzieją, że polubią te śpiewanki, mówimy:
To Wam się musi podobać
chociaż to nie jest break dance
bo lubi ucho i głowa
gdy coś po prostu ma sens.
Pod Budą
Na płycie zagrali i zaśpiewali:
ANNA TRETER - śpiew, instrumenty klawiszowe
GRZEGORZ SCHNEIDER - perkusja
ANDRZEJ SIKOROWSKI - śpiew, gitara akustyczna, mandolina
MAREK TOMCZYK - gitara elektryczna
ANDRZEJ ŻUREK - gitara basowa
oraz gościnnie:
JAN HNATOWICZ - gitara akustyczna i elektryczna
Specjalne podziękowania dla Andrzeja Kucharza
Nagrań dokonano podczas koncertu w studiu TV Kraków - Łęg w listopadzie 1991r.
Realizacja nagrań: Piotr Brzeziński, Nagłośnienie: Alek Galas
Projekt graficzny okładki: Alek Januszewski i Krzyś Koszewski

|